Po co mi pojazd zastępczy?

Uszkodzenie auta na skutek kolizji powoduje nie tylko straty związane z koniecznością naprawy lub zakupu nowego, ale i te związane z wykluczeniem samochodu z użytkowania. W związku z tym narażeni jesteśmy na dodatkowe koszty. Dochodzenie odszkodowań Konin umożliwia najem auta z polisy OC sprawcy. Zanim jednak złożymy oświadczenie w zakładzie ubezpieczeniowym, warto zastanowić się, po co mi pojazd zastępczy?

Niekiedy  towarzystwa ubezpieczeniowe odmawiają prawa do samochodu zastępczego, argumentując, że nie jest on niezbędny poszkodowanemu. Wówczas konieczne okazuje się tłumaczenie, po co mi pojazd zastępczy. W takiej sytuacji warto wiedzieć, jak rozmawiać z towarzystwem ubezpieczeniowym, aby dochodzenie odszkodowań zakończyło się zwrotem należnej kwoty.

Jak rozmawiać z towarzystwem ubezpieczeniowym?

Zgodnie z polskim prawem zwrot kosztów najmu samochodu zastępczego należy nam się w sytuacjach, gdy  na skutek szkody nie możemy korzystać z samochodu w takim stopniu, jak gdyby do kolizji nie doszło, nasze potrzeby komunikacyjne pozostają niezaspokojone i naraża nas to na koszty.

Warto pomyśleć o sytuacjach, w których korzystanie z samochodu jest nam niezbędne: dojazd do pracy, dowóz dzieci do szkoły, prowadzenie działalności gospodarczej itp. Towarzystwo ubezpieczeniowe może argumentować, że poradzimy sobie korzystając jedynie z komunikacji publicznej – warto wskazać, że w takim wypadku w ogóle nie kupilibyśmy samochodu. Pamiętajmy o tym, że nie uzyskamy pełnego zwrot kosztów za najem samochodu zastępczego w wyższym standardzie niż uszkodzony.